Ta strona wykorzystuje pliki cookies i zapisuje je na Twoim urządzeniu. Pozostając na stronie akceptujesz taki stan rzeczy. akceptuję czytaj więcej

Pyszne i sycące sałatki na ziarenkach pieprzu

Koktajle z sezonowych owoców

Chłodniki na upalne dni

Pikantne pikle w zalewie słodko-kwaśnej
Jeżeli macie jeszcze ogórki, już nieco przerośnięte, które nie nadają się na kiszenie, to zawsze możecie je wykorzystać do zrobienia pikli. Prezentuję Wam dzisiaj przepis na pikle nieco bardziej pikantne, a do tego chrupiące, w zalewie słodko-kwaśnej. 2 i 1/2 kg ogórków ½ szkl. czytaj dalej2808.20180

Jeżeli macie jeszcze ogórki, już nieco przerośnięte, które nie nadają się na kiszenie, to zawsze możecie je wykorzystać do zrobienia pikli. Prezentuję Wam dzisiaj przepis na pikle nieco bardziej pikantne, a do tego chrupiące, w zalewie słodko-kwaśnej.

 

  • 2 i 1/2 kg ogórków
  • ½ szkl. octu spirytusowego
  • 90 g cukru
  • 1/2 małej papryczki chili bez nasion
  • kurkuma
  • ziele angielskie
  • liście laurowe
  • sól
  • 3 ząbki czosnku

+ 4-5 wyparzone słoiki, mogą być np. półlitrowe

Umyte ogórki pokrój na słupki, usuwając gniazda nasienne. Włóż je do miski i zasyp trzema łyżkami soli, wymieszaj i odstaw na kilka godzin, 5-6. Możesz je również pozostawić na całą noc. Po tym czasie odlej wodę, dodaj posiekany w plastry czosnek oraz 1/2 łyżeczki kurkumy. Dodaj również pokrojoną papryczkę. Wymieszaj wszystko, odstaw.

W garnku zagotuj dwie szklanki wody z octem i cukrem. Do słoików wsyp po 3-4 ziarenka ziela angielskiego oraz dodaj liść laurowy. Włóż ogórki, tyle, aby mieć miejsce na zalewę, która ma je zakrywać. Wlej zalewę do każdego ze słoików. Jeżeli zdarzy się, że zabrakło Ci zalewy, to możesz zawsze uzupełnić słoiki przegotowaną wodą.

Pasteryzuj słoiki w garnku rozkładając na dnie jakąś ściereczkę kuchenną lub inny kawałek materiału. Gotuj słoiki przez 10 minut od zimnej wody. Wyciągnij, pozostaw do wystygnięcia.

Smacznego:-)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pieczone nektarynki z kardamonem
Aby w zimie móc się rozkoszować urozmaiconą zawartością słoików, przygotowałam również pieczone nektarynki, do których dodałam kardamon. Na początek wersja próbna, na dwa słoiki. Później okazało się, że zdecydowanie trzeba dorobić kolejne;-). 2 kg dojrzałych nektarynek 3/4 szkl. czytaj dalej0508.20180

Aby w zimie móc się rozkoszować urozmaiconą zawartością słoików, przygotowałam również pieczone nektarynki, do których dodałam kardamon. Na początek wersja próbna, na dwa słoiki. Później okazało się, że zdecydowanie trzeba dorobić kolejne;-).

  • 2 kg dojrzałych nektarynek
  • 3/4 szkl. brązowego cukru
  • 3 ziarenka kardamonu

+ dwa słoiki 300 ml, blaszka

 

Umyte nektarynki przekrój na pół, usuń pestki i pokrój na ćwiartki. Ułóż na blaszce skórką do dołu, posyp równomiernie cukrem. Kardamon zgnieć na desce i dodaj do nektarynek. Piecz je w temp. 200 st. C przez ok.15-20 minut, do momentu, aż nektarynki znacznie się skurczą, a sok nieco wyparuje.

Dalej postępuj jak w przypadku zwykłego pasteryzowania, czyli włóż zakręcone słoiki do piekarnika nagrzanego do 100-120 st. C i trzymaj je przez 20-25 minut.

Smacznego:-)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czekowiśnia
Chciałam się z Wami podzielić przepisem na czekowiśnię. Niby proste połączenie wiśni, cukru i czekolady, ale jakże pyszny efekt końcowy:-). Czekowiśnia świetnie nadaje się do naleśników, jako dodatek do lodów, ciast, a wersja bardziej gęsta np. na chleb. 2 kg wiśni 1 szklanka cukru 20 g gorzkiej czekolady +4 słoiki o poj. czytaj dalej2907.20180

Chciałam się z Wami podzielić przepisem na czekowiśnię. Niby proste połączenie wiśni, cukru i czekolady, ale jakże pyszny efekt końcowy:-). Czekowiśnia świetnie nadaje się do naleśników, jako dodatek do lodów, ciast, a wersja bardziej gęsta np. na chleb.

  • 2 kg wiśni
  • 1 szklanka cukru
  • 20 g gorzkiej czekolady

+4 słoiki o poj.200 ml

 

Wydrylowane wiśnie wsyp do garnka z grubym dnem, dodaj cukier, zacznij smażyć. Na początku trzymaj garnek na średnim ogniu: wiśnie muszą puścić sok, który w trakcie gotowania trochę odparuje. Ja zrobiłam bardziej rzadką wersję, ale wg uznania możesz poczekać, aż sok odparuje prawie całkowicie lub trochę go pozostawić. Pod koniec dodaj połamaną na mniejsze kawałki czekoladę. Wymieszaj, aby czekolada dobrze się rozpuściła.

Przygotuj słoiki, wyparz je, po czym włóż czekowiśnię. Pasteryzuj słoiki przez 20 minut w piekarniku w temp. 100-120 st. C.

Smacznego:-)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Sałatka z buraków
Znakomita sałatka dobra zarówno na zimno, jak i na ciepło. My lubimy jeść takie sałatki na ciepło-wystarczy podgrzać na patelni i dodać takie składniki, jakie lubicie, np. pieprz, majeranek, etc. 1 i 1/2 kg buraków duża cebula mała papryka czerwona Zalewa: 1/4 szkl. octu 1/4 szkl. cukru 1/3 szkl. oliwy łyżka soli + 3 wyparzone słoiki Ugotuj buraki do miękkości, przestudź i obierz. czytaj dalej0501.20180

Znakomita sałatka dobra zarówno na zimno, jak i na ciepło. My lubimy jeść takie sałatki na ciepło-wystarczy podgrzać na patelni i dodać takie składniki, jakie lubicie, np. pieprz, majeranek, etc.

  • 1 i 1/2 kg buraków
  • duża cebula
  • mała papryka czerwona

Zalewa:

  • 1/4 szkl. octu
  • 1/4 szkl. cukru                                                                                
  • 1/3 szkl. oliwy
  • łyżka soli

+ 3 wyparzone słoiki

Ugotuj buraki do miękkości, przestudź i obierz. Zetrzyj je na tarce o grubych oczkach. Cebulę zetrzyj na drobnych oczkach, a paprykę pokrój w drobną kostkę. Do startych buraków dodaj paprykę oraz cebulę. Przygotuj zalewę: wszystkie składniki umieść w garnku, podgrzej, ale nie gotuj. Należy pilnować, aby sól i cukier się rozpuściły. Dodaj zalewę do buraków, wymieszaj bardzo dokładnie i spróbuj, czy nie trzeba jeszcze doprawić do smaku.

Tak przygotowaną sałatkę przełóż do słoików i pasteryzuj przez 20 minut.

Smacznego:-)

 

Dynia w słodkiej zalewie
Dynię w słodkiej zalewie możecie wykorzystać na wiele różnych sposobów: świetnie smakuje jako sok, kompot, ale przede wszystkim można jej użyć do wszelkich wypieków. Smakuje podobnie do brzoskwini:-). 1 i 1/2 kg dyni 1 opakowanie kwasku cytrynowego 3/4 szklanki cukru łyżka suropu waniliowego 2 łyżki miodu + 5 słoików 0,35 l Przygotowania zacznij dzień wcześniej. czytaj dalej1310.20170

Dynię w słodkiej zalewie możecie wykorzystać na wiele różnych sposobów: świetnie smakuje jako sok, kompot, ale przede wszystkim można jej użyć do wszelkich wypieków. Smakuje podobnie do brzoskwini:-).

  • 1 i 1/2 kg dyni
  • 1 opakowanie kwasku cytrynowego                                                        
  • 3/4 szklanki cukru
  • łyżka suropu waniliowego
  • 2 łyżki miodu

+ 5 słoików 0,35 l

Przygotowania zacznij dzień wcześniej. Pokrój dynię w kostkę o grubości 2/2 cm. Włóż do dużej miski, wsyp kwasek cytrynowy i zalej przegotowaną, gorącą wodą na tyle, aby woda przykrywała dynię. Wymieszaj, przykryj i pozostaw na całą noc. Nazajutrz zlej całą wodę do garnka, dodaj cukier, miód i wanilię. Zagotuj, po czym wrzuć do garnka dynię i gotuj jeszcze 5 minut.

Przygotuj słoiki, wyparz je, po czym włóż dynię, zalej sokiem. Pasteryzuj jeszcze przez 20 minut w piekarniku w temp. 100-120 st. C.

Smacznego:-)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dżem malinowy z wanilią
Czujecie ten zapach?:-) Teraz możecie go zarówno poczuć, jak i skosztować, ponieważ dżem malinowy jest już do kupienia w moim sklepie:-) Zachęcam do zakupów. Dżem usmażyłam na samych naturalnych produktach, czyli malinach z dodatkiem cukru i wanilii. Takie przetwory zawsze pasteryzuję, dzięki czemu mogą one leżeć przez wiele miesięcy w ciemnym, chłodnym miejscu. czytaj dalej1607.20170

Czujecie ten zapach?:-) Teraz możecie go zarówno poczuć, jak i skosztować, ponieważ dżem malinowy jest już do kupienia w moim sklepie:-) Zachęcam do zakupów. Dżem usmażyłam na samych naturalnych produktach, czyli malinach z dodatkiem cukru i wanilii. Takie przetwory zawsze pasteryzuję, dzięki czemu mogą one leżeć przez wiele miesięcy w ciemnym, chłodnym miejscu. Choć nie wiem, czy dotrwają do zimy;-). Dżem jest doskonały zarówno z chlebem, jak i naleśnikami. To dobry dodatek do ciast i ciasteczek.

Składniki:

  • 1 kg dojrzałych malin
  • 280 g cukru
  • ziarenka z połowy laski wanilii
  • 1/3 szkl. wody

+ dwa słoiki 250 ml

Wyparz słoiki i wsadź je do piekarnika rozgrzanego do 100-120 st. C na 20 minut.

Maliny to dość delikatne owoce. Przebrane opłucz pod lekkim strumieniem wody, po czym wrzuć do garnka/rondelka z grubym dnem. Dodaj cukier i wanilię oraz wodę. Zagotuj całość na małym ogniu. Będzie to trwało ok. godziny. Mieszaj maliny dość często. Gdy sok nieco wyparuje, zwiększ ogień i mieszaj dalej, aż uzyskasz gęstą konsystencję dżemu. Maliny trzeba nieco przysmażyć i pod koniec nieustannie mieszać. Gorący jeszcze dżem przełóż do słoików, zakręć i wsadź do piekarnika na kolejne 20 minut.

SMACZNEGO I ZAPRASZAM NA ZAKUPY!:-)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dżem z truskawek
Nie ma to jak słodki, aromatyczny dżem podczas jesiennej słoty, czy w zimowe, długie wieczory. Właśnie z tą myślą zrobiłam dżem truskawkowy, z dodatkiem skórki cytrynowej. Pasteryzowany, z bardzo słodkich owoców, bez dodatku żelfixu:-). To już ostatni moment na truskawki, więc spieszcie się;-). Do czasu podanego w czasomierzu nie doliczyłam czasu samego mieszania i smażenia dżemu. czytaj dalej0507.20170

Nie ma to jak słodki, aromatyczny dżem podczas jesiennej słoty, czy w zimowe, długie wieczory. Właśnie z tą myślą zrobiłam dżem truskawkowy, z dodatkiem skórki cytrynowej. Pasteryzowany, z bardzo słodkich owoców, bez dodatku żelfixu:-). To już ostatni moment na truskawki, więc spieszcie się;-).

Do czasu podanego w czasomierzu nie doliczyłam czasu samego mieszania i smażenia dżemu.

  • 1 i ½ kg truskawek
  • 250 g cukru
  • 2 łyżki syropu waniliowego
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • skórka starta z jednej cytryny

Przygotuj trzy słoiki o pojemności 0,3 litra, wymyj je i wyparz. Odszupułkowane truskawki wrzuć do garnka z grubym dnem, wsyp cukier oraz dodaj pozostałe składniki. Zacznij smażyć dżem najpierw na większym ogniu, przez 15 minut, często mieszaj. Później zmniejsz ogień i smaż dalej, aż sok wyparuje, a dżem zrobi się bardziej gęsty. Zajmie Ci to ok. 3 godzin. Gdy dżem wystygnie, to zrobi się jeszcze bardziej gęsty.

Gorący jeszcze dżem przełóż do słoików, zakręć i zacznij pasteryzować. W tym celu włącz piekarnik na 100 st. C i włóż do niego słoiki na 20 minut. Wyciągnij, pzestudź.

Smacznego:-)

 

 

 

Dżem dyniowo-jabłkowy
W sezonie na dynię warto z niej przygotować nie tylko dania wytrawne, ale także te na słodko. Proponuję Wam na początek dżem dyniowo-jabłkowy;-). Gęsty, słodki i o przepięknym, pomarańczowym kolorze:-). Świetny do naleśników, na kanapki, czy też do słodkich wypieków. 80 dag dyni 6 jabłek (najlepiej kwaśnych) 1 opakowanie galaretki cytrynowej ½ szkl. czytaj dalej1810.20160

W sezonie na dynię warto z niej przygotować nie tylko dania wytrawne, ale także te na słodko. Proponuję Wam na początek dżem dyniowo-jabłkowy;-). Gęsty, słodki i o przepięknym, pomarańczowym kolorze:-). Świetny do naleśników, na kanapki, czy też do słodkich wypieków.

 

  • 80 dag dyni
  • 6 jabłek (najlepiej kwaśnych)
  • 1 opakowanie galaretki cytrynowej
  • ½ szkl. cukru
  • kilka goździków (opcjonalnie)
  • 1 łyżka soku z cytryny

+ 4 słoiki 0,3 l

Obierz dynię i pokrój ją w jednocentymetrową kostkę. Obierz jabłka ze skórki i pokrój na mniejsze kawałki. Szybciej się usmażą. Wrzuć dynię do garnka z grubym dnem lub do rondelka. Wlej 3/4 szklanki wody i smaż dynię na małym ogniu, aż trochę się rozwali. Dorzuć jabłka i dolej wodę, jeżeli widzisz, że dżem może się przypalić. Smaż całość ok. 10 minut, często mieszając. Dżem powinien mieć gładką konsystencję. Dodaj cukier, wymieszaj. Na koniec dodaj goździki, sok z cytryny oraz wsyp galaretkę cytrynową. Wymieszaj, trzymaj na małym ogniu jeszcze minutę.

Umyte słoiki wyparz w piekarniku w temp. 120 st. przez ok. 15 minut. Gorący jeszcze dżem nałóż do słoików, zakręć i pasteryzuj w takiej samej temperaturze przez 20 minut.

Smacznego:-)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Powidła śliwkowe z czekoladą i rumem
Powidła śliwkowe zna każdy z nas. Dzisiaj jednak przygotowałam powidła z czekoladą. Poszłam też dalej: wzmocniłam ich smak...rumem:-). Wersja tylko dla dorosłych;-). Zachwycą Was, spróbujcie koniecznie:-). czytaj dalej2009.20161

Powidła śliwkowe zna każdy z nas. Dzisiaj jednak przygotowałam powidła z czekoladą. Poszłam też dalej: wzmocniłam ich smak...rumem:-). Wersja tylko dla dorosłych;-). Zachwycą Was, spróbujcie koniecznie:-).

 

  • 1 i 1/2 kg śliwek węgierek
  • 60 g gorzkiej czekolady (70% kakao)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 50 ml rumu
  • 2 łyżki syropu waniliowego

+ 4 słoiki 0,3 l

 

Wypestkuj śliwki, przekrój je na pół i wrzuć do garnka z grubym dnem lub na głęboką patelnię. Smaż je na małym ogniu ok. 2 godzin, często mieszając. Na koniec dodaj cukier, połamaną na kawałki czekoladę oraz rum. Wymieszaj całość, aby czekolada i cukier się rozpuściły.

Umyte słoiki wyparz w piekarniku w temp. 120 st. przez ok. 15 minut. Gorące jeszcze powidła nałóż do słoików, zakręć i pasteryzuj w takiej samej temperaturze przez 20 minut.

Smacznego:-)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dżem z morwy
Dzisiaj na Ziarenkach pieprzu morwa w roli głównej. Znacie?:-) Ja przez całe dotychczasowe swoje życie nigdy nie widziałam tego drzewa w Polsce. Poznałam je dopiero w…Grecji:-). Morwa biała lub czarna rośnie w Europie, Azji i Ameryce Północnej. czytaj dalej2907.20160

Dzisiaj na Ziarenkach pieprzu morwa w roli głównej. Znacie?:-) Ja przez całe dotychczasowe swoje życie nigdy nie widziałam tego drzewa w Polsce. Poznałam je dopiero w…Grecji:-). Morwa biała lub czarna rośnie w Europie, Azji i Ameryce Północnej. W Grecji, podczas naprawdę dużych upałów, delektowałam się tymi soczystymi i słodkimi owocami, które doskonale gasiły pragnienie. Tutaj trzeba dodać, że owoce są trochę w smaku mdłe, dlatego dodałam do dżemu cytrynę. Jagody morwy mają różną barwę w zależności od etapu dojrzewania. Nawet czarna morwa, gdy nie jest jeszcze dojrzała, jest na początku biała, później czerwona, a na końcu czarna.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Morwa ma mnóstwo wartości leczniczych: obniża poziom cukru we krwi oraz zmniejsza ryzyko zachorowania na miażdżycę. Owoce morwy świetnie przyczyniają się również do obniżenia wagi, więc śmiało można je stosować podczas diety. Na wszelkie schorzenia czy w profilaktyce wykorzystuje się również liście morwy. Więcej na temat morwy możecie przeczytać na stronie.

 

  • 1 kg czarnej morwy
  • 3/4 szkl. cukru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • skórka otarta z połówki cytryny

+ dwa małe, wyparzone słoiki

Umyj owoce, usuń ogonki. Wrzuć morwę na dużą patelnię lub do garnka z grubym dnem. Zacznij gotować owoce na małym ogniu, dodaj cukier, wymieszaj całość i smaż na małym ogniu często mieszając przez ok. godzinę. Owoce się rozpadną, choć nie do końca. Będą też widoczne maleńkie pestki morwy. Pod koniec smażenia dodaj skórkę i sok z cytryny.

Przełóż gorący jeszcze dżem do słoików, (z tej ilości owoców wyjdą dwa małe słoiki) i zakręć. Ja nie pasteryzowałam słoików, tylko przewróciłam do góry dnem i tak pozostawiłam do wystygnięcia.

Smacznego:-)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jabłka prażone na zimę
Jabłka prażone świtenie nadają się na szarlotkę lub do innych deserów. Przygotowałam je z wanilią, choć możecie dodać również cynamon. Muszę Wam koniecznie napisać, że byłam na wsi, na którą jeździłam w prawie każde wakacje i ferie. To część mojego cudownie szczęśliwego dzieciństwa:-). Teraz jeździmy tam czasami do wujka i nazbierałam tym razem jabłek. czytaj dalej1111.20150

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jabłka prażone świtenie nadają się na szarlotkę lub do innych deserów. Przygotowałam je z wanilią, choć możecie dodać również cynamon. Muszę Wam koniecznie napisać, że byłam na wsi, na którą jeździłam w prawie każde wakacje i ferie. To część mojego cudownie szczęśliwego dzieciństwa:-). Teraz jeździmy tam czasami do wujka i nazbierałam tym razem jabłek. To odmiana, która nazywa się "rubin". I tak, jak te szlachetne kamienie, mają cudowny, czerwony kolor. Są bardziej twarde, ale też bardzo słodkie w smaku.

  • 2 kg jabłek
  • 2 łyżki masła
  • 1/3 szkl. cukru
  • laska wanilii
  • sok z jednej cytryny

+ 3 słoiki 0,33l

Obrane jabłka pokrój w większą kostkę. Wlej do garnka sok z cytryny, dodaj cukier, ziarenka wyskrobane z laski wanilii. Wlej 1/2 szklanki wody, wymieszaj wszystko, niech się pogotuje chwilę. Dodaj jabłka, wymieszaj i zmniejsz ogień. Jabłka trzeba bardzo często mieszać, żeby się nie przypaliły. Smażyłam je ok. 50 minut, pierwszą partię. I chyba trochę przesadziłam, bo drugą trzymałam na ogniu już znacznie krócej, czyli 30 minut. Chciałam, żeby jabłka się całkowicie nie rozpadły. Zdjęcia są niestety z tej pierwszej partii:-). Druga się szybko rozeszła:-).

Przygotuj wyparzone i wysuszone słoiki. Nakładaj do nich gorące jeszcze jabłka. Słoiki trzeba pasteryzować, aby wystarczyły na jak najdłużej i aby nie spleśniały.

Pasteryzacja: włóż na dno garnka ręcznik kuchenny lub kawałek bawełnianego materiału. Ułóż na tym słoiki, po czym wlej wodę. Woda musi mieć temperaturę zbliżoną do temperatury słoików, czyli w tym przypadku musi być ciepła. Nalej jej do 3/4 wysokości słoików. Zacznij gotować, po czym zmniejsz temperaturę i gotuj dalej przez 20-25 minut. Wyciągnij słoiki do przestudzenia.

Smacznego:-)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dżem bananowy z białą czekoladą
Jedliście kiedyś dżem z bananów? Ja nigdy! ;-). Do zrobienia tego dżemu zainspirowała mnie kuchnia Lidla. Dżem jest dość słodki, choć po kilku sekundach czuje się wyraźny, kwaskowaty smak. Polecam. Ciekawe, czy dotrwa do zimy…;-). czytaj dalej1609.20150

Jedliście kiedyś dżem z bananów? Ja nigdy! ;-). Do zrobienia tego dżemu zainspirowała mnie kuchnia Lidla. Dżem jest dość słodki, choć po kilku sekundach czuje się wyraźny, kwaskowaty smak. Polecam. Ciekawe, czy dotrwa do zimy…;-).

  • 1,5 kg dojrzałych bananów
  • 50 g białej czekolady                                                                         
  • 100 ml soku z cytryny
  • 450 g cukru żelującego 2:1*
  • 1 łyżeczka kwasku cytrynowego (opcjonalnie)

+ 4 wyparzone słoiki 0,33 l

Obierz banany ze skórki, zmiksuj je. Czekoladę posiekaj na drobno. Do wysokiego garnka przełóż pulpę bananową, dodaj sok z cytryny oraz cukier. Mieszaj na małym ogniu. Trzeba uważać, aby dżem się nie przypalił. Gotuj dżem ok. 5 minut, ciągle mieszając. Ja dodałam pod koniec również kwasek cytrynowy, bo skończył mi się sok z cytryny, a chciałam uzyskać nieco bardziej kwaskowaty smak. Wyłącz, po czym dodaj czekoladę. Mieszaj, aż się całkowicie rozpuści.

Umyte słoiki wyparz w piekarniku w temp. 120 st. przez ok. 15 minut. Gorący jeszcze dżem nałóż do słoików, zakręć i pasteryzuj w takiej samej temperaturze przez 20 minut.

* W oryginalnym przepisie było 500 g cukru. Próbowałam w międzyczasie dżem i dodawałam cukier partiami. Dla mnie masa była zdecydowanie za słodka, więc dodałam nieco mniej cukru.

 

Smacznego:-)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czereśnie w porzeczkowym syropie z miodem i goździkami
W kategorii przetwory umieszczam dzisiaj przepis na czereśnie w syropie z czerwonej porzeczki. Mieszałam wczoraj w kotle i mieszałam i tak oto powstał ten pyszny syrop, do którego dodałam również miód, cynamon oraz goździki. Żebyście mogli tylko poczuć ten zapach w kuchni... Co ja zresztą wypisuję, możecie, jeśli tylko zabierzecie się do realizacji przepisu;-). czytaj dalej2907.20150

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W kategorii przetwory umieszczam dzisiaj przepis na czereśnie w syropie z czerwonej porzeczki. Mieszałam wczoraj w kotle i mieszałam i tak oto powstał ten pyszny syrop, do którego dodałam również miód, cynamon oraz goździki. Żebyście mogli tylko poczuć ten zapach w kuchni... Co ja zresztą wypisuję, możecie, jeśli tylko zabierzecie się do realizacji przepisu;-). Otworzenie takie słoiczka zimą w mroźny wieczór: BEZCENNE;-).

  • 1 kg czereśni
  • 1/2 kg czerwonej porzeczki
  • 5 łyżek miodu (użyłam lipowego)
  • 1 szkl. cukru
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • kilka ziarenek goździków

Wypestkuj wymyte czereśnie, odstaw. Do garnka (nieco większego, bo w nim będziesz wszystko mieszać) wlej 4 łyżki wody, dodaj cukier, cynamon oraz utarte w moździerzu goździki. Mieszaj często syrop aż do całkowitego rozpuszczenia cukru. Umyte porzeczki przetrzyj przez sito. Dodaj uzyskany sok do garnka, mieszaj i doprowadź do wrzenia, po czym dodaj czereśnie. Całość pogotuj ok. 3 minut.

Przygotuj wymyte i wyparzone słoiki. Porozlewaj zawartość garnka do słoików, po czym pasteryzuj słoiki ok. 20 minut. Ja preferują metodę pasteryzacji "na mokro", czyli: włóż do garnka jakiś stary ręczniczek, albo kawałek niepotrzebnego materiału. Ułóż na materiale słoiki, wlej tyle wody, aby je przykryła i zacznij gotować. Od zagotowania wody: 15-20 minut całkowicie wystarczy, aby zapasteryzować słoiki.

 

Smacznego:-)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Konfitura z jarzębiny
Byłam bardzo ciekawa, jak smakuje przetworzona jarzębina, robiłam ją po raz pierwszy:-). Przyznaję, że jak dla mnie, to nie będzie mój ulubiony przysmak, ale znam takich, którzy uwielbiają ją jako dodatek do mięs czy deserów. Więcej na temat właściwości i walorów tych pięknych owoców możecie przeczytać na stronie:http://urodaizdrowie. czytaj dalej0110.20140

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Byłam bardzo ciekawa, jak smakuje przetworzona jarzębina, robiłam ją po raz pierwszy:-). Przyznaję, że jak dla mnie, to nie będzie mój ulubiony przysmak, ale znam takich, którzy uwielbiają ją jako dodatek do mięs czy deserów. Więcej na temat właściwości i walorów tych pięknych owoców możecie przeczytać na stronie: http://urodaizdrowie.pl/konfitura-dzemy-i-nalewki-z-jarzebiny-rozne-przepisy#&panel1-1 Wyczytałam w jakimś czasopiśmie, żeby wcześniej jarzębinę zamrozić na min. tydzień. Spróbowałam. Były dwa podejścia: bez zamrażania i z zamrażaniem. Mrożenie zdecydowanie działa, jarzębina traci poprzez to częśc goryczki. Traci ją również podczas obgotowywania.

  • 1 i 1/2 kg dojrzałej jarzębiny
  • 200 g cukru
  • 2 łyżki koniaku

Przebierz jarzębinę i usuń niezdrowe owoce. Wymyj ją i wsyp do garnka, zalewając wodą w takiej ilości, aby przykrywała jarzębinę. Gotuj ok. 20-30 min. Odcedź, zasyp cukrem i smaż na małym ogniu, często mieszaj. Gdy owoce już się rozpadną, a całośc zgęstnieje, to dolej koniaku i smaż ok. minuty. Nakładaj konfiturę do czystych, wyparzonych słoików, po czym odwróć je do góry dnem. Pozostaw do ostygnięcia. U mnie wyszły dwa słoiki 0,33l.

 

Smacznego:-)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Morele z malinami w syropie
Mam ogromną potrzebę robienia przetworów na jesień, zimę. Wczoraj zrobiłam morele z malinami w syropie. Mają doczekać zimy, ale nie jestem tego pewna;-). Syrop jest delikatny, cudownie pachnie malinami , a owoce rozpływają się w ustach. Zawartość świetnie nadaje się do ciast, rozcieńczony syrop jako kompot, do deserów na zimno, etc. czytaj dalej1108.20140

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Mam ogromną potrzebę robienia przetworów na jesień, zimę. Wczoraj zrobiłam morele z malinami w syropie. Mają doczekać zimy, ale nie jestem tego pewna;-). Syrop jest delikatny, cudownie pachnie malinami , a owoce rozpływają się w ustach. Zawartość świetnie nadaje się do ciast, rozcieńczony syrop jako kompot, do deserów na zimno, etc.

 

Przepis na 4 słoiki 0,33 l lub 2 0,5 l.

 

  • 80 dag małych, jędrnych moreli
  • 20 dag malin
  • 30 dag cukru
  • 2 łyżki soku z cytryny

+ 4 słoiki 0,33 l lub 2 0,5 l

 

Słoiki dobrze wymyj, wyparz i osusz. Do garnka wlej litr wody, dodaj cukier i zagotuj. Mieszaj do całkowitego rozpuszczenia cukru. Morele wymyj, przekrój na pół, wyciągnij pestki. Maliny umyj. Do każdej połówki moreli włóż malinę i układaj ciasno w słoikach wnętrzem moreli na zewnątrz słoika. Wtedy uzyskasz ładniejszy efekt, bo maliny będą widoczne:-). Tak przygotowane słoiki zalej gorącą wodą i zakręć.

Pasteryzuj na sucho lub na mokro:

- na mokro: ta metoda pasteryzacji jest Wam na pewno bardziej znana. Na dno garnka włóż kawałek niepotrzebnego materiału, ułóż na nim słoiki, dolej tyle wody, aby zakryła wieczka. Gotuj ok. 20 minut na małym ogniu, po czym wyciągnij, aby ostygły.

- na sucho: włóż ciepłe słoiki do piekarnika nagrzanego do temp. 100-110°C. Trzymaj je tam ok. 20-30 minut. Wyciągnij, aby ostygły.

Przy każdej metodzie po pasteryzacji pojawi się na denku charakterystyczne uwypuklenie, które z czasem opadnie.

Smacznego:-)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



Archiwum
do góry
grupa MTMdesign: